|
Zobacz poprzedni temat :: Zobacz następny temat |
Co wolisz |
Lektora |
|
7% |
[ 2 ] |
Dubbing |
|
0% |
[ 0 ] |
Napisy |
|
92% |
[ 25 ] |
|
Wszystkich Głosów : 27 |
|
Autor |
Wiadomość |
Kotna
Visionary

Dołączył: 28 Lut 2013
Posty: 777
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 3 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:44, 19 Cze 2013 Temat postu: Dubbing, lektor czy napisy? |
|
|
Z czym wolicie oglądać filmy, seriale? Z napisami, czy z dubbingiem, a może z lektorem?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
 |
Cocoseque
Habitue

Dołączył: 04 Cze 2013
Posty: 257
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 19:52, 19 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Jeżeli są to filmy w językach, których się uczę, to wolę napisy, jeżeli nie, to może być i lektor, byle nie irytujący.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Tris
Creative Soul

Dołączył: 01 Lut 2013
Posty: 1089
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Z okolic Warszawy
|
Wysłany: Śro 21:06, 19 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Napisy zdecydowanie najlepsze wg mnie ;). Lubię słyszeć oryginalne głosy aktorów. Dubbing jest świetny w bajkach, a lektor... nie lubię filmów z lektorem, chociaż zniosę je. Chyba że wcześniej oglądałam już ten film z napisami.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Pink Panther
Creative Master

Dołączył: 07 Mar 2013
Posty: 4009
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 22:03, 19 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Napisy i ew. lektor, ale dubbing w filmach z aktorami jest megawkurzający, zwłaszcza przy znanych aktorach.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mangalarga
Thinker

Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw 13:16, 20 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Jeśli znam język, preferuję napisy. W sumie przy nieznanym mi języku też wolę napisy, bo teksty lektora często pomijają mniej ważne zdania z wypowiedzi, ze względów czasowych (zauważyłam to np. przy serialu Kości, nie wszystkie zdania, często zabawne, są tłumaczone w wersji z lektorem).
Dubbing to dla mnie zbrodnia, akceptuję tylko przy filmach animowanych. Choćby taki Shrek, polski dubbing jest genialny, oryginalnej wersji nie mogłam zdzierżyć - nie mogłam zrozumieć prawie żadnej kwestii osła, choć angielski rozumiem biegle przy wielu akcentach ;_; No i przy okazji jest to przykład genialnie przetłumaczonych dialogów.
(Wyłazi moje zboczenie zawodowe :P)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Poison
Original

Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 1217
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 13:30, 20 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Napisy, napisy, napisy.
Lektor to zło wcielone, całkiem zagłusza aktorów i w dodatku wypowiedzi są skracane, jak wcześniej napisała Mangalarga - też to wielokrotnie zauważałam! Co prawda nie w Kościach, bo nie oglądam tego serialu, ale w wielu innych filmach.
Dubbing jest spoko w filmach animowanych, ALE normalnych to całkowita porażka. Jak dla mnie beznadziejny jest choćby dubbing HP, taki przerysowany, a w dodatku głos Hermiony - porażka. Zresztą jak tak się ogląda kreskówki z polskim dubbingiem to wszystkie wydają się być takie same, za mało wyrazistości! Choćby taki Family Guy, amerykański dubbing jest genialny, a Seth MacFlarne podkłada głos pod TRZY główne postacie + mnóstwo pobocznych, a głosy mają caaaałkiem inne, w sumie gdyby nie filmweb nawet nie połapałabym się, że to jedna osoba. :D
Napisy są moim zdaniem najlepsze, bo zazwyczaj są tłumaczone najbardziej dosłownie, bez przeinaczania i skracania (choć to zależy też od tłumacza, ale zazwyczaj jednak jest tak jak napisałam), w dodatku mamy do czynienia z oryginalnymi głosami aktorów, bez zbędnego zagłuszania.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
dr-amat
Ingenious

Dołączył: 09 Cze 2013
Posty: 467
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Czw 14:47, 20 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Jak byłam młodsza to wolałam dubbing, bo nie trzeba było wczytywać się w napisy i wgl to nie wymagało prawie żadnego wysiłku. Acz od kiedy uszy mi bolą od w kółko tych samych aktorów dubbingowych (tak to się nazywa?) to wolę napisy. W lektorze nawet nie wspominam, zwłaszcza źle dobranym.
Poza tym gdy nie ogląda się z napisami tylko jakoś inaczej to nawet nie zna się prawdziwych głosów aktorów. I potem jak przypadkiem słyszysz takowi głos to nawet nie kojarzysz, że już go słyszałeś. Bez sensu jak się jest fanem i ogląda się konferencje z aktorami itp.
Ogółem: z napisami.
Dla j. angielskiego: oryginał, bez napisów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Mangalarga
Thinker

Dołączył: 22 Maj 2013
Posty: 66
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Olsztyn
|
Wysłany: Czw 15:08, 20 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Poison napisał: | Jak dla mnie beznadziejny jest choćby dubbing HP, taki przerysowany, a w dodatku głos Hermiony - porażka. |
E tam, Hermiona. W drugiej części mało nie padłam jak usłyszałam piskliwy głosik Harry'ego - a wcześniej widziałam zwiastuny z oryginalnymi głosami, gdzie było wyraźnie słychać, że Radcliffe był już prawie po mutacji.
Inna sprawa - trafiłam kiedyś na jeden z pierwszych odcinków CSI Las Vegas, na kanale 13th Street. Dziewczyna ucieka, drze się wniebogłosy "Help!!!", a lektor znudzono-sennym głosem "Pomocy...". Nie wiem co to był za lektor, nigdzie indziej go nie słyszałam, ale cały odcinek czytał takim tonem, jakby zaraz miał zejść z tego świata.
EDIT: Co do filmów angielskich, staram się nie czytać napisów, ale zdarza się taki słownictwo (np. w Grze o tron), którego nie znam i ze słuchu trochę się gubię o czym mowa ;)
Post został pochwalony 0 razy
Ostatnio zmieniony przez Mangalarga dnia Czw 15:10, 20 Cze 2013, w całości zmieniany 1 raz
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jenny21
Very Creative

Dołączył: 25 Lut 2013
Posty: 2238
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wonderland
|
Wysłany: Czw 20:34, 20 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Napisy!
Przeważnie trafiam na seriale i filmy w języku angielskim, wtedy lubię napisy, bo przy okazji szkolę język. Jedyna wada - oglądając muszę się skupić (mój angielski jest na poziomie gimnazjum..).
Lektor jest do zniesienia, ale podobnie jak Mangalarga i Poison zauważyłam, ze nieraz skrócają kwestie aktorów czego nie znoszę! Jednak wielkim plusem lektora jest to, ze mogę coś oglądać i jednocześnie robić coś innego, nie muszę się tak skupiać na filmie.
Co do dubbingu, to lubię w animacjach, a nie cierpię w filmach. Najgorszy dubbing ever: HP i Avengers. :x
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Grouble
Original

Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 1357
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Zza rogu
|
Wysłany: Pią 17:28, 21 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Mam podobnie, jak kilka osób, które wypowiadały się powyżej. Preferuję napisy, bo dzięki nim można się nieco poduczyć języka, poza tym przeszkadzają mi nieumiejętnie podłożone głosy, a polski dubbing... no cóż, nie stoi na zbyt wysokim poziomie. Najgorszy, jaki do tej pory słyszałam był w "Eragonie".
Lektor jest nieco lepszy, ale tutaj wiele zależy od samego głosu osoby mówiącej. Uwielbiam głos Tomasza Knapika. :)
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Poison
Original

Dołączył: 17 Lut 2013
Posty: 1217
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Pią 18:18, 21 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Co do dubbingu, to np. w Meridzie Walecznej trochę mijał się z celem, skoro w oryginale głosy podkładali Szkoci ze względu na akcent, a po polsku raczej z szkockim akcentem mówić się nie da (?).
Jenny21 napisał: | Jednak wielkim plusem lektora jest to, ze mogę coś oglądać i jednocześnie robić coś innego, nie muszę się tak skupiać na filmie. |
Hahahha, jak tak przebrnęłam przez sezon pierwszy GoT, robiąc jednocześnie łabędzia z origami modułowego. xD
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Jenny21
Very Creative

Dołączył: 25 Lut 2013
Posty: 2238
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wonderland
|
Wysłany: Pią 19:34, 21 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Grouble napisał: | Najgorszy, jaki do tej pory słyszałam był w "Eragonie".
|
Zapomniałabym o Eragornie, to była porażka (chodzi o dubbing) ;__;
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
gorczyca
Ingenious

Dołączył: 29 Cze 2013
Posty: 466
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Sob 23:11, 29 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Napisy bez dwóch zdań. Lektor tylko zagłusza aktorów, a do tego jeśli jeszcze ma irytujący głos, to już w ogóle na niczym innym się skupić nie można.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
wanderlust
Creative Master

Dołączył: 01 Mar 2013
Posty: 5952
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 2 razy Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:40, 30 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Tak jak wszyscy nade mną, zdecydowanie najbardziej lubię napisy. Bez względu na to, czy rozumiem język, w którym porozumiewają się aktorzy, czy nie, lubię słyszeć ich głosy - prawdziwe, nie polski dubbing, który pozostawia bardzo wiele do życzenia. Sytuacja wygląda zupełnie inaczej, kiedy oglądam po francusku film, w którym aktorzy nie porozumiewają się w tym języku. Dubbing żabojadów jest tak dobry, że słuchanie go to sama przyjemność.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
Silencie
Habitue

Dołączył: 02 Mar 2013
Posty: 159
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Nie 15:43, 30 Cze 2013 Temat postu: |
|
|
Napisy. Lubię posłuchać sobie oryginalne głosy aktorów.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
 |
|
|
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|